Religia a nauka o religii cz. 10

Żadna religia nie może pogodzić się ze studiującym jej pochodzenie badaczem naukowym, bo żadna nie może pogodzić się ze sprowadzeniem swych bóstw do zjawisk pochodzenia ziemskiego. Bóstwo, któremu udowodniono ziemskie pochodzenie, przestaje być bóstwem. Innymi słowy – badanie naukowe uśmierca bogów, jest czynnością najbardziej bezbożną, jaką tylko pomyśleć można.

Pod zwycięskim naporem nauki religia ucieka coraz dalej do dziedzin jak najmniej znanych, czepia się niepoznanego. Z chwilą zaś gdy nauka sięga po samą religię, religia musi się czuć śmiertelnie zagrożona i w obronie własnej dokłada wszelkich starań, aby przynajmniej zdeprawować naukę, unieszkodliwić ją przez wydarcie jej zgody na istnienie specjalnie religijnych dziedzin życia, jakoby zasadniczo niedostępnych dla metod naukowych. Względnie w obronie własnej religia stosuje maskaradę i występuje w zmienionej postaci różnych idealistycznych systemów filozoficznych.

Stąd wniosek i odpowiedź na postawione na początku pytanie:

Naukowe badanie religii jest nieuniknionym zabijaniem samej religii.

Comments
  1. Reklama

    To Cię zainteresuje:

    prawo ochrony środowiska
    prewencja wypadkowa
    prędkość cięcia waterjet
    producent szlafroków
    profesjonalna renowacja antyków
    profesjonalne zarządzanie kapitałem
    Projektowanie wnętrz poznań
    projektowanie wnętrz wrocław kuchnie
    Projekty apartamentów Warszawa
    projekty placów zabaw