Jak i kiedy powstała nauka o religii cz. 8

Okazało się, że są to bądź ustawy prawne, dostosowane do szczególnych potrzeb narodu koczowników stepowych, a potem narodu kupców, rozproszonych między innymi narodami i pasożytujących na tych narodach, bądź doraźne polemiczne wystąpienia polityczne, bądź nawet utwory treści erotycznej. Niezbicie okazało się przy tym, że pisma te ulegały wielokrotnym przeróbkom, że autorami ich zgoła nie są te osobistości, pod których imionami pisma te są znane i wreszcie, że sami ci domniemani autorzy są często postaciami mitycznymi.

Słowem – naukowe badania egzegetyczne do cna wygnały z Biblii Ducha Bożego, który ponoć całą tę księgę dyktował poszczególnym jej autorom.

Szczególnie przykre dla teologów są wyniki naukowego badania ksiąg Nowego Testamentu. Przystępowano do tych badań w mniemaniu, że pozwolą one ustalić autentyczny tekst Ewangelii, który w miarę postępu pracy stopniowo wyłoni się z pod późniejszych przeróbek. Zamiast tego zaś przekonano się, że Ewangelie jak większość ksiąg biblijnych to utwory zbiorowe; że zgoła nie można mówić o autorze, czy autorach ewangelicznych, ponieważ są to często podane przez bezkrytycznych opisywaczy opowieści długo przedtem przekazywane z ust do ust po gminach, czyli stowarzyszeniach chrześcijan pierwotnych.