Jak i kiedy powstała nauka o religii cz. 5

W deizmie tkwiła ta sama sprzeczność, co we wszystkich zwróconych przeciwko feudałom ruchach mieszczańskich: z jednej strony chęć wyzwolenia się z przeżytków feudalnych, a z drugiej – mieszczańska obawa przed samodzielnością mas pracujących. Niemiecki historyk filozofii, Wilhelm Windelband, twierdzi, że sami deiści angielscy zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa, tkwiącego w propagowanym przez nich surogacie religii: nauka ich nie dawała środków do wychowywania i ujarzmiania mas. „Deiści – pisze on – rozpowszechniali w swych pismach poglądy, o których sami byli przekonani, że są niebezpieczne dla porządku społecznego”. To oczywiście musiało bardzo silnie powstrzymywać – zarówno angielskich, jak późniejszych francuskich – deistów od zbyt konsekwentnego zwalczania przesądów religijnych. Względnie starali się, jak np. Robespierre, na miejsce starej, usuwanej religii natychmiast wprowadzać nową.